Moje rozmyslania na temat muzyki…
Kocham muzyke, tak jak prawie kazdy czlowiek! Tak, kazdy z nas potrzebuje muzyki w zyciu, czy potraficie wyobrazic sobie swiat bez dzwiekow strun i bebnow? Serio?!
Mysle, ze czlowieka mozna poznac po muzyce ktora slucha, to swoiste odzwierciedlenie duszy.
Moja muzyka? Hmm…jak mialam 15 lat zaczynalam swoja przygode z rockiem, pozniej rock alternatywny, havy rock itd.
Wciaz mam wielki sentyment do rocka, jazzu do alternatywy. Ah…piekne teksty obrane w niepowtarzalne brzmienia.
Teraz kilka lat mieszkania w moim wlasnym swiecie i zaczynam doceniac klasyki, zatapiam sie w swiecie Guns ‚N’ Roses, pink Floyd, Aerosmith, Oasis i innych starych ale jakze dobrych zespolow.
Doceniam tez polskie zespoly: hey, coma, dzem, SDM. Wszystkie roznia sie od siebie znacznie, lecz kazdy z tych zespolow buduje moja osobowosc. To jestem JA.