Dawno mnie tu nie było! Przepraszam najmocniej za zaniedbanie mojego bloga. Duzo sie dzialo przez ostatnie kilka miesiecy! Wiele przeprowadzek, nowe znajomosci, nowe sprawy etc…

Dobra informacja, przetrwalam Insanity. Rezultaty? Ok, lepsza kondycja ogolna, cialko sie troszke zmienilo, ale bez szalonych rezultatow. No coz, nie moge wymagac za wiele gdy po treningu wypijam trzy piwa i zagryzam czekolada hahah!

Przyszla zima, zmienilam mieszkanie, niestety nie mam miejsca na kontynuowanie treningu. Postanowilam natomiast, ze zaczne sie wspinac raz w tygodniu! Zyczcie mi powodzenia 😉

Do napisania!